27.01.2018 | 

Interesującą inicjatywą, którą można by określić jako muzealna, była niespełniona próba stworzenia w dziewiętnastowiecznym Paryżu swego rodzaju miejsca pamięci ku czci Honoré de Balzaka podjęta przez Ewelinę z Rzewuskich Balzakową (1-voto Hańską) oraz jej córkę i zięcia Annę i Jerzego Mniszchów. Miało być ono zlokalizowane w domu, gdzie pisarz zmarł, a gdzie wcześniej zamierzał zamieszkać ze swoją arystokratyczną kochanką, po śmierci męża uwolnioną od zobowiązań rodzinnych. Ich romans, głośny w całej Europie, uwieńczył ślub w Berdyczowie w marcu roku 1850. Potem wiosną oboje przyjechali do Paryża – do domu, który wedle nadziei żywionych przez Balzaka miał okazać się godny jego żony; głównie w tym celu kupił go i urządził.

M. Santi, Wnętrze domu Balzaka przy rue Fortunée w Paryżu, Institut de France, Musée Condé, Chantilly

W epoce regencji i rokoka oraz w następnych dziesięcioleciach wielką popularnością wśród paryskiej arystokracji i najbogatszego mieszczaństwa cieszyły się tzw. folies, podmiejskie rezydencje, wille, pałacyki otoczone ogrodami z różnej skali budowlami ogrodowymi, pawilonami, chińskimi kioskami, świątyniami dumania itd.; celem takich założeń było zapewnienie właścicielom przyjemności, rozrywki i wytchnienia po codziennej pracy lub aktywności politycznej czy też dworskiej. W latach 80. XVIII wieku jeden z majętniejszych osiemnastowiecznych francuskich finansistów i filantropów Nicolas Beaujon taką właśnie folie urządził sobie na zachodnich krańcach miasta, w okolicach, gdzie dziś wznosi się Łuk Tryumfalny, opodal parku Monceau, niedaleko od swojej oficjalnej rezydencji na przedmieściu Saint-Honoré (obecna siedziba prezydenta Francji). We wrześniu 1846 roku Balzac nabył należący do niej dawny budynek łaźni przy rue Fortunée (potem rue Balzac), aby urządzić tam „pałac” zdolny dorównać ukraińskiej Wierzchowni Eweliny Hańskiej.

Stale zadłużony pisarz nie zapłacił całej należności za nieruchomość (uzupełniła to potem wdowa). Starannie jednak przez kilka lat przygotowywał budynek, dekorował i wyposażał wnętrza. Miał to być swego rodzaju kolekcjonerski klejnot  z dziełami sztuki, wyszukanym zdobnictwem, meblami, dekoracją architektoniczną. Balzac był bowiem kolekcjonerem. Chwilami z ogromnym zapałem gromadził obrazy i inne przedmioty na ogół połączone z jakąś ważną postacią historyczną lub legendą prawdziwą albo zmyśloną – nie przypadkiem kolekcjoner i jego zbiory dostarczyły motywów dla dość ważnej w jego twórczości powieści Kuzyn Pons. Budynek dawnych łaźni Beaujona z tego czasu jest nie najgorzej udokumentowany w opisach z listów Balzaka, dość precyzyjnych inwentarzach spisanych przez  niego, a także na cyklu akwarel zamówionych u architekta M. Santiego (ob. w zbiorach Institut de France, Musée Condé, Chantilly). Ściany wnętrz pokryte były boazerią i tkaninami w różnych kolorze, kurdybanem z Antwerpii w sali jadalnej, błękitną ceramiką w łazience. Ozdobione były obrazami i ustawionymi na konsolach rzeźbami oraz ceramiką; znajdowały się tu także bogato rzeźbione meble.

E. Monnier, Projekt zabudowy nieruchomości przy rue Balzac 22, repr za. E. Monnier, Maison de Balzac, ce qu’elle était, ce qu’elle devrait être, Paris 1884.

W domu tym do końca życia mieszkała Ewelina de Balzac, utrzymując w stanie  nienaruszonym wnętrza szczególnie związane z pisarzem – sypialnię, gdzie zmarł i pokój, w którym pracował. Ponadto od 1856 roku była właścicielką zamku Beauregard w Villeneuve-Saint-Georges pod Paryżem (potem merostwo), miała ożywione kontakty towarzyskie w środowisku artystów i literatów – miała romanse z krytykiem i publicystą Julesem Champfleury, a potem z malarzem Jeanem Gigoux. Razem z nią w Paryżu mieszkali Anna i Jerzy Mniszchowie. Od momentu ich ślubu w Wiesbaden w 1846 roku należeli oni do najbliższych przyjaciół, a potem kręgu rodzinnego Balzaka. Wspólnie podróżowali po Europie, potem pisarz dwukrotnie odwiedzał ich na Ukrainie, wreszcie wszyscy zamieszkali w Paryżu przy rue Fortunée.

W Paryżu mieszkał także brat Jerzego Andrzej Mniszech (1825-1905), malarz i jeden z najwybitniejszych kolekcjonerów polskich. W 1846 roku odziedziczył on po ojcu strasznie zadłużony rodowy zamek w Wiśniowcu na Wołyniu wraz z wielką galerią obrazów; Jerzy otrzymał z niej chyba tylko ok. trzydziestu obiektów, część odebrała także ich matka Eleonora z Cetnerów Mniszchowa – podarowała je potem do zbiorów Ossolineum (kilka rodowych portretów oraz oryginały i kopie dzieł G. Gualdorpa, G. Nogariego, P. Mignarda, J. Ch. Brandta, M. Ricciego). Galeria wiśniowiecka, chociaż w epoce dość szeroko znana, chyba nie zawierała wielu dzieł wysokiej klasy artystycznej, przeważały tu portrety, w większości mierne sarmackie wizerunki, chociaż czasem niemałej wartości historycznej, jak np. cykl dużych obrazów z historią Maryny Mniszchówny (ob. po części w Muzeum Histprycznym w Moskwie).  Najlepsze malowidła – m.in. portrety Bacciarellego, Lampiego, Vigée-Lebrun – Andrzej zabrał do Paryża. Osiadł tam ok. 1850 roku, sprzedawszy oddłużony dzięki posagowi żony majątek wiśniowiecki. Wybudował dla siebie otoczony ogrodem  nieistniejący obecnie pałac przy rue Daru, kilka ulic zaledwie od dawnego domu Balzaka. Był aktywny jako malarz (przede wszystkim portrecista) i kolekcjoner. Interesowało go głównie malarstwo holenderskie siedemnastego wieku, był właścicielem największej kolekcji wizerunków pędzla Fransa Halsa w dziewiętnastowiecznym Paryżu, zbierał też osiemnastowieczne malarstwo francuskie, obiekty z kości słoniowej oraz ceramikę, meble i inne przedmioty chińskie i japońskie, w tym ok. tysiąca drzeworytów ukiyo-e. Zbiory te rozproszyły się na kilkuetapowych aukcjach w 1902 i 1910 roku.

Dawny dom Balzaca przy rue Balzac 22 w Paryżu, przed 1890 (pocztówka, własność autora).

Sam Jerzy również był poważnym kolekcjonerem. W domu przy rue Fortunée (Balzac) oraz zamku Beauregard znajdowało się ok. stu obrazów dawnych mistrzów i rysunków, włoskich (Bronzino, Francwsco Albani, Domenichino), francuskich (Ph. de Champainge, Boucher, Chardin, Fragonard, Hubert Robert, Prud’hon), a wreszcie flamandzkich i holenderskich z dwoma portretami pędzla Fransa Halsa, a ponadto zbiór monet i medali, meble zabytkowe, ceramika europejska, szereg obiektów dalekowschodnich, chińskich i japońskich, jak jaspisowe i ceramiczne naczynia, meble z laki, maski. Był to ponadto wielki amator nauk ezoterycznych i okultyzmu, pozostawał w bliskich relacjach z głośnym magiem Alphonsem-Louisem Constantem znanym jako Elifas Levi, był właścicielem „prognometru”, maszyny do przepowiadania przyszłości Józefa Hoene-Wrońskiego. Przede wszystkim jednak kontynuując pasję rozwijaną wspólnie z bratem jeszcze w Wiśniowcu na Wołyniu, zebrał on w Paryżu kolekcję entomologiczną ocenianą jako największy tego typu zbiór w Europie. Obok efektów indywidualnych poszukiwań i polowań, znalazło się tu kilka wykupionych ­en bloc poważnych zbiorów: Edwina Browna z Anglii, Francisa Castelnau de la Porte, François Chabrillaca, Franza Faldermanna, Fredricha Augusta von Geblera, Hippolyta Louisa Goryego, François La Ferté-Senèctra, Alfreda Russela Wallace’a. Kolekcja Mniszcha w zasadniczej części znajduje się obecnie w Muzeum Narodowym Historii Naturalnej w Paryżu.

Wydaje się, że to właśnie Jerzy odegrał główną rolę w kształtowaniu idei poświęconego pisarzowi miejsca pamięci, swoistej hybrydy, łączącej cechy pracowni artysty, mauzoleum i muzeum. W tym celu hrabia wykupił w latach 1870-tych trzy parcele przylegające do nieruchomości, na której leżał hôtel Beaujon. Przede wszystkim wzniesiono tam nieistniejącą już dziś eklektyczną kamienicę z herbami Mniszchów w tympanonach (hôtel Mniszech). Obok niej zaś miał stanąć obszerny budynek z centralnym pawilonem o fasadach zdobionych reliefami (m.in. Sława koronująca pisarza). Na jednej z tych nieruchomości znajdowała się nieczynna już od dawna kaplica Saint Nicolas de Beaujon, gdzie Jerzy organizował eksperymenty okultystycznie i praktykował czarną magię. Wnętrza jej i prezbiterium miały stać się główną salą ekspozycyjną z galerią popiersi, rzeźb i innych dzieł sztuki. Na otoczonym kolumnami dziedzińcu przewidywano zaś ustawić posąg autora Komedii ludzkiej dłuta Jean-Alexandre-Josepha Falguière’a. Projekt architektoniczny powierzono młodemu architektowi paryskiemu Eugène’owi Monnier. Napisał on po latach o tym przedsięwzięciu:

W 1875 roku wdowa po autorze Ludzkiej komedii i jej zięć hrabia Jerzy Mniszech zamówili u architekta, który pisze te słowa, projekt zagospodarowania części dawnej Folie Beaujon będącej ich własnością, aby dostosować ją do wymogów nowoczesnego życia i aby przypomnieć, że to właśnie tu Balzac zrealizował swoje marzenia i spędził swe najszczęśliwsze lata.
Niewielka część tego projektu została zrealizowana. Zastąpiono tylko nawę dawnej kaplicy Św. Mikołaja i wzniesiono pawilon, którego kilka rysunków było prezentowanych na Salonie 1883 roku.
W rotundzie chóru nie przeprowadzono uzgodnionych modyfikacji, które miały przekształcić ją w rodzaj okrągłego atrium z wodotryskiem w centrum i galerią z trejażem na piętrze, ozdobionymi popiersiami, rzeźbami i różnymi dziełami sztuki.
Dziedziniec wejściowy, gdzie zostały przeniesione kolumny wyburzonej nawy, nie otrzymał ani ganku, pod którym przebiegałoby nakryte przejście, ani hemicyklu w centrum gdzie miała się wznosić statua Balzaka, obok drzewa, jakie zasadził on sam w dniu jego małżeństwo z hrabianką Rzewuską. To drzewo zostało  nabożnie zachowane. Istnieje jeszcze dziś.
Oto były jedyne zmiany, jakie miały mieć miejsce wewnątrz tej posesji.
Ale fasada od ulicy Balzaka miała zostać całkiem zmieniona i ujednolicona. Pawilon centralny miał w jakimś sensie kreślić apoteozę pisarza. Monumentalny relief miał przedstawiać Sławę koronującą nieśmiertelnego powieściopisarza, powyżej zaś pusta nisza flankowana z prawa i lewa ornamentyką nawiązującą do form nagrobków zamku Anet, wskazywałaby, że [tu właśnie] zszedł on z tego świata.
Jednakże nieprzewidziane wydarzenia uniemożliwiły kontynuację prac nad kompletnym wykonaniem projektu, a śmierć Madame de Balzac 9 kwietnia 1882 roku pociągnęła za sobą sprzedaż nieruchomości nabytej przez baronową Salomonową de Rotschild.

(E. Monnier, Maison de Balzac, Paris 1884)

Upadek tych zamierzeń spowodowały tragedie rodzinne, ale i spora niefrasobliwość.  Jedną z przyczyn była ciężka choroba, a potem śmierć Jerzego Mniszcha. Już w 1875 roku dostał pierwszego wylewu krwi do mózgu, po którym nastąpiły kolejne. Po dwu latach był już w stanie kompletnej demencji; zmarł zaś jesienią 1881 roku. Zaniedbane przedsięwzięcia budowlane zostały wkrótce całkiem zarzucone – zrealizowano zaledwie kamienicę mieszkalną, ale jej wnętrza nigdy nie zostały wykończone. Zasadnicze znaczenie miało wszak kolosalne zadłużenie rodziny, jakie spowodowały nieprzemyślane ogromne wydatki Anny Mniszchowej. Pożarło ono cały majątek, zmusiło do obciążenia hipoteki domu w Paryżu i zamku Beauregard, sprzedaży kolekcji entomologicznej Jerzego, a wreszcie sprzedaży  wszystkich nieruchomości. Wdowa de Balzac zmarła w roku 1882 kilka miesięcy po tym, jak Adela baronowa Salomonowa de Rothschild, właścicielka pozostałej części dawnej folie Beaujon wykupiła dom Balzaka wraz z przyległościami (w tym kamienicą Mniszchów). Następnie budynki te wyburzono dla poszerzenia parku leżącego opodal pałacu Rothschildów. Rezydencja ta zastała potem legowana państwu na „dom sztuki”, miejsce wystaw, kongresów, debat, zebrań środowiska artystycznego i aukcji dobroczynnych na rzecz artystów (w 1932 roku podczas jednej z organizowanych tu imprez agent sowiecki zamordował tu prezydenta Francji Paula Doumera).  
Idea upamiętnienia Balzaka wypracowana przez wdowę po nim i Jerzego Mniszcha miała realizować się w swoistym domu-pomniku genialnego i uznanego artysty. Można tu dostrzec wyraźne nawiązania do znanych w ówczesnej Europie miejsc, jakie w latach 20. I 30. XIX stulecia poświęcono Antonio Canovie w Possagne, Berthelowi Thorvaldsenowi w Kopenhadze czy później Antoine’a Wiertza w Brukseli. Andrzej Pieńkos określił je jako swoisty konglomerat, relikwiarz twórczości artysty, hybrydę jego pracowni, mauzoleum i muzeum (Dom sztuki, 2005). Gdyby zamierzenia te udało się doprowadzić do końca, powstałoby być może pierwsze we Francji muzeum biograficzne. Powstało takie dopiero czterdzieści lat później – obecne mieści się ono w domu, jaki pisarz zamieszkiwał w latach 1840-1847 przy dzisiejszej rue Reynouard 47 (w tym czasie na bliskim przedmieściu stolicy). Stworzył je w 1908 roku literat Louis Baudier de Royaumont, a w 1949 roku stało się ono własnością miasta Paryża.

Tomasz F. de Rosset


BIBLIOGRAFIA

de Balzac H., Lettres à Madame Hanska, ed. R. Pierrot, t. III, Paris 1969; t. IV, Paris 1971.
Bouteron M., Le véritable image de Madame Hanska, Paris 1929.
Daszkiewicz P., Paryska sprzedaż entomologicznej kolekcji Jerzego Wandalina Mniszcha (1824-1881) – jedno z najważniejszych wydarzeń dziewiętnastowiecznej entomologii, „Kwartalnik Historii Nauki i Techniki”, 4, 2013, s.61-70.
Gigoux J., Causeries sur les artistes de mon temps, Paris 1885.
Jarry P., Le Dernier logis de Balzac (rue Fortunée, l’ancienne Chartreuse Beaujon), l’achat, l’amenagement, mariage et mort de Balzac, l’hôtel Rothschild. Documents inédits, b.m.w. 1924.
Monnier E., Maison de Balzac, ce qu’elle était, ce qu’elle devrait être, Paris 1884.  
Mozet N., Le Balzac de la rue Fortunée: posseder ou raconter? Les „Lettres à Mafame Hanska” comme autobiographie, „L’Année balzatienne”, 2013/1 nr 14, s. 263-284.
Pieńkos A., Dom sztuki. Siedziby artystów w nowoczesnej kulturze europejskiej, Warszawa 2005.
de Rosset T.F., Kolekcja Andrzeja Mniszcha. Od wołyńskich chrząszczy do obrazów Fransa Halsa, Toruń 2003.



Print Friendly, PDF & Email

Redaktor

Dodaj komentarz