„Obrazy, rzeźby, rysunki i miniatury zdobiły pomieszczenia całej rezydencji z tym, że najpiękniejsze znalazły się w apartamentach pani domu na piętrze, natomiast hr. Jan Feliks w swoich pokojach parterowych umieścił dzieła artystów  najbardziej przezeń cenionych – mistrzów flamandzkich i holenderskich. Mimo wielkiej różnorodności i bogactwa przedmiotów, wnętrza rezydencji tworzyły wysoce estetyczną całość, dzięki subtelnemu i nieprzeciętnemu gustowi Walerii Tarnowskiej”.

Napoleon Orda, Zamek w Dzikowie – widok od strony północnej, ok. 1878-1880, ze zbiorów
Muzeum Historycznego Miasta Tarnobrzega

Jan Feliks Tarnowski (1777-1842) wychowywany w Warszawie przez wuja Tadeusza Czackiego,  zafascynowany literaturą i historią, członek Towarzystwa Przyjaciół Nauk, rozpoczął gromadzenie  cennych zbiorów bibliotecznych i dzieł sztuki w rodzinnym Dzikowie.

W 1800 roku zawarł związek małżeński z Walerią ze Stroynowskich Tarnowską. Podczas wspólnej podróży do Włoch (1803-1804) i Paryża nabyli wiele cennych obrazów i rzeźb powiększając znacznie dzikowską kolekcję.

Zgodnie z duchem czasu Tarnowski gromadził pamiątki narodowe, poszerzał zbiór archiwów i bibliotekę. Ważnym krokiem były nabytki z wyprzedaży galerii królewskiej Stanisława Augusta Poniatowskiego w latach 1815-1818, m.in. dzieła Holbein’a, Mabuse’a, Schalcken’a, Bacciarellego czy Norblina oraz inne zakupione na rynku paryskim w 1815 roku. 

Gablota z pamiątkami rodzinnymi i narodowymi, 1917, fot. M. Affanasowicz
ze zbiorów Muzeum Historycznego Miasta Tarnobrzega

W latach 1824-1826 Waleria podczas podróży do Francji, Belgii i Holandii, przywiozła wiele cennych eksponatów, głównie do dzikowskiej biblioteki, która stanowiła ważną część kolekcji w Dzikowie. Jan Feliks Tarnowski powiększał bibliotekę dokonując zakupów na aukcjach, wyprzedażach i od osób prywatnych, przejął też inwentarz, po kasacji w XVIII wieku, wielu dóbr klasztornych.

Po roku 1830 do zamku w Dzikowie systematycznie przenoszono część kolekcji „horochowskiej”  Waleriana Stroynowskiego, brata ojca Walerii, otrzymaną na mocy testamentu. Były tu dzieła włoskich, francuskich, flamandzkich i holenderskich malarzy, jak m.in.: van Honthorst, J. Victors, van Schrieck oraz ozdoba kolekcji „Lisowczyk” Rembrandta z także imponujące zbiory biblioteczne.

Spisy inwentarzowe z lat 30. XIX wieku wymieniają ponad 150 obrazów, 117 rzeźb, 140 miniatur oraz ponad 300 rycin, litografii i rysunków. Ówczesne relacje wymieniały dzieła Leonarda da Vinci, Guido Reni , Tycjana, Rembrandta, Rafaela, Correggio, Holbeina i chociaż ich autorstwo później zostało zweryfikowane, to kolekcja dzikowska była jedną ze znaczących na terenach dawnej Rzeczypospolitej. Ich „polskość” podkreślały pamiątki po, m.in. hetmanie Janie Tarnowskim, księciu Józefie Poniatowskim.

Pokój miniatur, 1917, fot. M. Affanasowicz, ze zbiorów
Muzeum Historycznego Miasta Tarnobrzega

Uzupełnieniem kolekcji był zbiór miniatur, przedstawiających portrety znanych polskich osobistości, była „świadectwem ówczesnej kultury artystycznej jak również świadomości narodowej i patriotycznej”. 

W latach 1834-1837 Jan Feliks Tarnowski przebudował splądrowaną przez zaborców w 1809 roku rezydencję Tarnowskich w Dzikowie, wg projektu Franciszka Mari Lanciego w modnym wówczas stylu neogotyku. Architekt zaprojektował również, do dzisiaj zachowane, meble zamkowej biblioteki.

Zamek i kolekcja dzięki trosce właścicieli przetrwała I wojnę światową, natomiast 21 grudnia 1927 roku, za czasów kolejnego właściciela Jana Zdzisława Tarnowskiego, w wyniku pożaru doszczętnie spłonął cały zamek oraz większość wyposażenia: meble, ryciny, katalogi, 2/3 zbioru druków nowych. Jednak dzięki ofiarności i poświęceniu ratujących, przetrwały najcenniejsze obrazy, dokumenty, książki i starodruki.

Po pożarze zamek został odbudowany, pod kierunkiem architekta krakowskiego Wacława Krzyżanowskiego w stylu neobarokowym, z zachowaniem pewnych elementów dawnej budowli. Jan Zdzisław Tarnowski odbudował a nawet powiększył kolekcję, zarówno bibliotekę jak i zbiór obrazów o dzieła polskich artystów, J. Malczewskiego, J. I W. Kossaków, B. Adamowicza czy K. Pochwalskiego. Jednak głośnym echem odbiła się sprzedaż najcenniejszego obrazu dzikowskiej kolekcji „Lisowczyka’ Rembrandta, do nowojorskiej kolekcji Fricka, gdzie znajduje się do dziś.

Korytarz, I piętro, 1917, fot. M. Affanasowicz, ze zbiorów
Muzeum Historycznego Miasta Tarnobrzega

Ostatni Pan na Dzikowie, syn Jana Zdzisława Artur Tarnowski przed wybuchem II wojny zabezpieczył część kolekcji, przechowując ją w muzeach Lwowa i Krakowa. Po wojnie pozostał na emigracji, jednak dzięki staraniom Artura i jego dzieci ogromna część zbioru, w tym kolekcja miniatur, wróciła na zamek w Dzikowie. Obecnie stanowi część Muzeum Historycznego Miasta Tarnobrzega. 

Bibliografia:

  • K. Grottowa, Zbiory sztuki Jana Feliksa i Walerii Tarnowskich w Dzikowie (1803-1849), Wrocław 1957.
  • Miniatury Wincentego Lesseura i Walerii Tarnowskiej dawnej kolekcji Tarnowskich z Dzikowa w zbiorach Muzeum Polskiego w Rapperswilu, oprac. H. Kamińska-Krassowska, Warszawa 1994.
  • T. Zych, Kolekcja Dzikowska. Zbiory hrabiów Tarnowskich, Tarnobrzeg 2016.

[mw]

ilustracja kolorowa:
Tarnobrzeg. Pałac Tarnowskich na przedmieściu Dzików – widok od ogrodu, ze zbiorów MNK

Dodaj komentarz