Do polskich muzeów publicznych o najdłuższej tradycji zaliczyć można m.in. Muzeum Narodowe w Warszawie, Muzeum Narodowe w Krakowie, a także muzea miejskie i muzea towarzystw funkcjonujące od połowy XIX wieku w miastach na terenie zaborów. Warto wspomnieć o jeszcze jednym, które choć nie mieści się w ramach terytorialnych projektu „Muzeum w polskiej kulturze pamięci: wczesne instytucje muzealne (do 1918 roku) wobec muzeologii cyfrowej”, to po II Wojnie Światowej znalazło się w granicach Polski. Mowa o obecnym Muzeum Narodowym w Szczecinie, którego historia sięga 1878 roku. Szczecin, będący od XIII wieku jednym z miast hanzeatyckich, od końca XV wieku  był stolicą Księstwa Pomorskiego (później Księstwa Szczecińskiego). Jego władcy już od XVI wieku gromadzili zbiory, których największy rozwój przypadał na panowanie Filipa II (1573-1618) [1]. Pierwsza kunstkamera na ziemiach Pomorza Zachodniego powstała w latach 1616-1619 w dobudowanym, piątym skrzydle Zamku Książąt Pomorskich [2].

Od 1610 roku nad planowaniem i rozbudowaniem zbioru czuwał specjalnie zatrudniony w tym celu humanista – Filip Hainhofer z Augsburga. Zajął się on rozplanowaniem kunstkamery, a następnie jej powiększeniem. Główne prace: zamówienia, poszukiwania zbiorów i zakupy trwały między 1615 a 1617 rokiem. W skład książęcego gabinetu sztuki wchodziły liczne meble, nad którymi pracowało dwudziestu ośmiu augsburskich rzemieślników, a także wyroby złotnicze autorstwa Mathausa Wallbauma oraz słynnego złotnika i emaliera Davida Altenstettera [3]. Praca Hainhofera, nazywana Der Pommersche Kunstschrank, spotkała się z aprobatą księcia i w późniejszych wiekach stanowiła znaczący trzon powołanego do życia w 1878 roku muzeum. Nie ma ich jednak w kolekcji szczecińskiego Muzeum Narodowego – barokowe meble spłonęły podczas II wojny światowej, a reszta ocalałej kolekcji Filipa  stanowi obecnie część zbiorów Muzeum Rzemiosła Artystycznego w Berlinie.

Szczególny rozwój kolekcjonerstwa szczecińskiego przypada na XIX wiek. Wtedy to  Szczecin stał się drugim co do wielkości portem Niemiec i przeżywał rozkwit gospodarczy. Pasji kolekcjonerskiej oddawały się zatem najzamożniejsze rody mieszczańskie – m.in. Dohrnowiwe, Stoltingowie, Scheeferowie, Keddigowie, Tielebeinowie, Töpferowie, Döringowie [Kacprzak D., Kubiak S.P., 2013: 57]. Wydanie decyzji przez magistrat o powołaniu do życia Museum der Stadt Stettin wzbudziło bardzo pozytywny odzew nie tylko samych mieszkańców, ale i różnych towarzystw naukowych. Dzięki temu udało się skonsolidować rozproszone po całym Szczecinie różne kolekcje sztuki, zbiory przyrodnicze, a także zbiory pomorskich starożytności, pochodzące np. ze zbiorów Szczecińskiego Towarzystwa Muzealniczego, lecz też – co istotne – od zwyczajnych mieszkańców Szczecina, którzy na własną rękę starali się gromadzić zbiory, by tylko wesprzeć rozwój długo wyczekiwanego muzeum [Kacprzak D., Kubiak S.P., 2013: 12].

Dzięki usilnym staraniom członków Szczecińskiego Towarzystwa Muzealniczego, magistrat miejski zdecydował się wybudować gmach muzealny, zaprojektowany przez architekta miejskiego Wilhelma Meyera-Schwartau [Kacprzak D., Kubiak S.P., 2013: 57]. Radca budowlany najpierw zapoznał się ze zbiorami, zanim zaczął projektować kompleks. Uważał, że skoro zbiory wciąż nie były kompletne, wciąż się rozrastały, to budynek powinien mieć neutralną formę, zarówno na zewnątrz jak i wewnątrz. Pomysł ten został zaakceptowany, a koszty budowy bez wyposażenia oszacowano na 1 300 000 marek [Kacprzak D., Kubiak S.P., 2013a: 18-19].

Wybudowane w latach 1907-1913 Muzeum Miejskie stanęło w centralnym punkcie reprezentacyjnego założenia nadrzecznego Tarasu Hakena, obecnie nazywanego Wałami Chrobrego. Można w nim było zwiedzać następujące kolekcje: zbiór kopii zabytkowych rzeźb założony przez Heinricha Dohrna – kopie wykonane były z brązu i marmuru; zbiór obrazów, którego starsze zapisy sięgają Kunstverein für Pommern założonego w 1834 roku; kolekcja modeli okrętowych stoczni Vulcan, a w latach 1913-1928 również zbiory zabytków Towarzystwa Historii Pomorza i Starożytności.

Pierwszym dyrektorem został Walter Riezler (1878-1965) – archeolog, krytyk i teoretyk sztuki, który największym zamiłowaniem darzył sztukę nowoczesną. Jego pasja zdecydowanie ukierunkowała politykę gromadzenia zbiorów. W przeciwieństwie do XVII wieku, kiedy to głównym obiektem zainteresowań było rzemiosło artystyczne, nowy dyrektor wolał skupić się na malarstwie, grafice i rzeźbie [Kacprzak D., Kubiak S.P., 2013: 58]. W 1910 roku dokonano pierwszego, i z racji przełomu, najważniejszego zakupu – obrazu Vincenta van Gogha pt. „Aleja w Arles”. Co ciekawe, był to zarazem pierwszy obraz Holendra w zbiorach muzealnych na terenie Niemiec. Przez lata zbudowano bardzo przemyślaną kolekcję sztuki nowoczesnej, w skład której weszły prace takich artystów jak: Lyonel Feininger, Maks Slevogt, Otton Müller, Lovisa Corintha, Tom Rosandić [Kacprzak D., Kubiak S.P., 2013: 58]. Nie można jednak zapomnieć o bogatej kolekcji obrazów nowożytnych, kolekcji sztuki antycznej, a także kolekcji XIX-wiecznych kopii rzeźb antycznych. Placówka była również w posiadaniu niezwykle interesującej oraz licznej kolekcji fotografii, której w późniejszych latach poświęcono wiele wystaw. Warto też wspomnieć, że pierwszą wystawę, w nowo otwartym Muzeum Miejskim, zorganizował Pomorski Związek Sztuki i Rzemiosła Artystycznego we współpracy z Paulem Cassierrerem [Kacprzak D., Kubiak S.P., 2013a: 33]. Zwiedzający mogli podziwiać malarstwo oraz rzeźbę twórców pochodzących z Pomorza [1913 Verwaltungengsbericht…: 194].

Muzeum Miejskie oficjalnie otwarto 23. czerwca 1913 roku – mogło pochwalić się monumentalnym, wczesnomodernistycznym gmachem muzealnym z ciągiem przestronnych sal służących do ekspozycji. Wyposażenie całego gmachu zostało dostosowane do potrzeb muzealnych – zamówiono specjalne gabloty na zbiory oraz zasłony, koszt tego przedsięwzięcia wyniósł 115 500 marek [Kacprzak D., Kubiak S.P., 2013a: 21]. Podłogi w salach do ekspozycji rzeźb pokryto różnego rodzaju płytami, reszta podłóg została tymczasem pokryta linoleum. Co ciekawe, budynek muzeum został wyposażony w specjalny system ogrzewania pomieszczeń oraz instalację odpowietrzającą – wszystko na potrzeby wymagającego malarstwa. Warto zaznaczyć, że sale wystawiennicze charakteryzujące się prostotą, zostały zaprojektowane w taki sposób, by nie odwracały uwagi od eksponatów – ściany i sufit były białe, natomiast hol, który miał być hołdem oddanym osobom zasłużonym dla muzeum i jego zbiorów, zaprojektowano w sposób bogatszy, ze schodami wyłożonymi marmurem z okolic  Triestu oraz ścianami pokrytymi od cokołu marmurem Salmatero oraz posadzkami zestawionymi z płyt czerwonego Brocatello, szarego Zoli Reppen oraz czarnego marmuru [Kacprzak D., Kubiak S.P., 2013a: 25].

Rozmieszczenie sal również zostało skrupulatnie przeanalizowane. I tak piwnice przeznaczono na cele użytkowe (pralnia, komórka dozorcy, kotłownia, toalety dla zwiedzających), pomieszczenia gospodarcze różnych działów, magazyn działu prehistorycznego, a także izby do dyspozycji działu naukowo-przyrodniczego. Pomieszczenia wokół holu przeznaczono na kolekcję Towarzystwa Historii i Starożytności Pomorza (w tym pomieszczeniu znajdował się również skarbiec zabezpieczający cenne przedmioty), mieszkanie dozorcy, gabinety oraz sale wystawiennicze działu naukowo-przyrodniczego, gdzie eksponowano skamieliny, kamienie i muszle [Krüger L., 1913]. Na pierwszym piętrze ulokowano biura i gabinet dyrektora, a także zbiór rzeźb, zbiór miedziorytów i druków artystycznych, resztę zbiorów działu naukowo-przyrodniczego, kolekcję malarstwa, rzeźby nowoczesnej oraz rzemiosła artystycznego. Poddasze przeznaczono na pracownie i magazyny zbiorów sztuki, a także na niedostępną dla zwiedzających kolekcję rzadkich owadów Dohrna [Krüger L., 1913].

Pod koniec II wojny światowej część zbiorów uległa zniszczeniu, a część została wywieziona do Niemiec. Rozproszone po wojnie zbiory trafiły m.in. do Pomorskiej Fundacji w Kilonii, gdzie stały się trzonem gromadzonej kolekcji. 1. sierpnia 1945 roku Muzeum Miejskie w Szczecinie zaczęło prawnie funkcjonować jako polska instytucja, która na początku swojej działalności przejęła pozostałość zbiorów niemieckich, sukcesywnie je powiększając. W 1970 roku Muzeum Miejskie zyskało rangę Muzeum Narodowego [4].

Chociaż Muzeum Narodowe w Szczecinie nie jest prawnym sukcesorem ponad 130-letniej tradycji muzealnej, stało się jej spadkobiercą, dlatego też warto o całej tej historii pamiętać.

Ewelina Bednarz Doiczmanowa

[2018-05-20]


PRZYPISY:
[1] Strona Muzeum Narodowego w Szczecinie, http://muzeum.szczecin.pl/o-muzeum/historia.html – dostęp 18.12.2017.
[2] Strona internetowa Zamku Książąt Pomorskich w Szczecinie, http://zamek.szczecin.pl/historia.php – dostęp 18.12.2017.
[3] Więcej w: J. Lessing, A. Bruning, 1905. Der Pommersche Kunstschrank, Berlin; oraz w  T. Hausmann, 1959. Der P. Das Problem seines inneren Aufbaus, [w:]  Zeitschr. f. Kunstgesch. IV, s. 337.
[4]  Strona Muzeum Narodowego w Szczecinie, http://muzeum.szczecin.pl/o-muzeum/historia.html – dostęp 18.12.2017.


BIBLIOGRAFIA:
1913 Verwaltungengsbericht der Stadt Stettin, Stettin 1914.
Hausmann T., 1959. Der P. Das Problem seines inneren Aufbaus, [w:] Zeitschr. f. Kunstgesch. IV.
Kacprzak S., Kubiak P., 2013Rok 1913. Wiosna szczecińskiego muzealnictwa, „Spotkania z zabytkami”, 7-9.
Kubiak S.P., Kacprzak D. (red.), 2013a. 100 lat muzeum w Szczecinie, Szczecin: Muzeum Narodowe w Szczecinie.
Krüger L., 1913Festschrift zur Eröffnung des Städtichen Museums ze Stettin am 23. Juni 1913. Gewidmet vom Entomologischen Verein zu Stettin, Stettin.
Lessing J., Bruning A., 1905. Der Pommersche Kunstschrank, Berlin.
Strona Muzeum Narodowego w Szczecinie, http://muzeum.szczecin.pl/o-muzeum/historia.html [dostęp: 2017-12-18].
Strona Zamku Książąt Pomorskich w Szczecinie, http://zamek.szczecin.pl/historia.php [dostęp 2017-12-18].


CZYTELNIA >>>


 

Dodaj komentarz